|
Chrześcijanie zapewne znają fragment opisany w Ewangeliach, kiedy Jezus siedząc ze swoimi uczniami na Górze Oliwnej opowiadał im o znakach, które miały charakteryzować jego drugą obecność a także zapowiadać koniec obecnego porządku rzeczy. W swojej mowie wspomniał im również o drzewie figowym. Jezus wielokrotnie mówił o czymś w symbolach, przypowieściach, podobieństwach. Co zatem mógł mieć na myśli używając tego symbolu?
|
|
Więcej…
|
|
Czy jest możliwe, aby wyschnięte kości na powrót ożyły? Czy jest nadzieja dla rozproszonego narodu izraelskiego, który nie tylko w swym sercu, ale także swymi ustami wyznaje, iż jest rozproszony, iż nie jest już więcej jednym narodem, ale że jest zasymilowany z pogańskim najeźdźcą pod względem gospodarczym, społecznym i stosunków małżeńskich? Prorok, pokładając zupełną ufność we Wszechmogącym, kieruje to pytanie do Boga, jak gdyby sugerując, iż jakakolwiek nadzieja w reorganizacji Izraela musi pochodzić od Stwórcy i próżno jej wyglądać skądinąd. |
|
Więcej…
|
|
Przedstawiony w tym miejscu dwunasto-częściowy artykuł został napisany na początku XX w i pochodzi z magazynu "Overland Monthly". Jest on świadectwem, że byli wtedy pewni chrześcijanie bardzo zainteresowani proroctwami odnoszącymi się do Izraela. Zasługuje on tym bardziej na uwagę, że czasy, w których został napisany nie sprzyjały takim zainteresowaniom. Pogromy Żydów dokonywane w Europie Wsch.-Rosja, Rumunia, antysemityzm w Niemczech, Francji, Austrii to tylko małe symptomy nadchodzącej zagłady.
|
|
Więcej…
|
|
|
|
|
|
|