|
| Dlaczego potrzebujemy murów?- rozważania dla żydów i chrześcijan |
|
|
|
|
[tekst polecany głównie jako rozważania na święto Asara BeTewet, a także na święto 9 Aw]
Salomon napisał: “Mąż, który nie ma mocy nad duchem swoim, jest jako miasto rozwalone bez muru.” (Przyp 25:28) W dawnych czasach mury pełniły przede wszystkim rolę ochronną. Miasta budowano często na górze- tak, jak została zbudowana Jerozolima. Dzięki położeniu na górzystym terenie takie miasto było z jednej strony trudno dostępne, a obrońcy mogli z łatwością z góry śledzić poczynania nieprzyjacielskich wojsk, ale z drugiej strony było bardzo widoczne dla przeciwników, a zatem potrzebowało solidnych murów. Te otaczając miasto, i jego najbardziej strategiczne części, chroniły przed wrogiem z zewnątrz. Mury otaczają, izolują, odseparowują od świata. Zniszczony mur oznacza niebezpieczeństwo: jeśli mur oddzielał miasto od rzeki- ta wleje się przez zburzony mur i zaleje miasto; jeśli mur zabezpieczał granicę miasta- wróg będzie mógł wedrzeć się do wewnątrz. Zburzony mur oznacza słabość, obnażenie, wystawienie się na niszczycielskie siły zewnątrz, a w konsekwencji utratę niepodległości, samodzielności, tożsamości. Człowiek pozostający w przymierzu z Bogiem jest jak miasto na górze leżące, które nie może się ukryć. Pozostając na górze- w przymierzu z Bogiem, dzięki mądrości Tory- tam ze swojego miejsca na górze, ma dobry ogląd sytuacji, może obserwować i łatwo zidentyfikować swoich nieprzyjaciół, którzy nadciągają by go zniszczyć. Takim nieprzyjacielem mogą być inni ludzie, którzy prześladują nas lub wyśmiewają, ale takim nieprzyjacielem mogą być też nasze własne wady, słabości, namiętności, które prowadzą nas czasem na bezdroża wielu zyciowych błędów. Zatem człowiek wierzący, podobnie jak miasto, potrzebuje solidnych murów, murów z bramami. Potrzebuje mocnych murów, z bramami, które są otwierane podczas dnia, i zamykane na noc. Nie jest wcale dobrze dla miasta, by miało nieustannie otwarte bramy- nocą przeciwnik może się zakraść i dokonać zniszczeń. Zamknięte bramy chronią miasto przed szkodami, przed najazdem, przed nieprzyjacielem. Nie jest też dobrze by miasto miało nieustannie zamknięte bramy- takie miasto nie mogłoby się właściwie rozwijać i szybko popadłoby w zacofanie. Otwarte bramy pozwalają wychodzić ludziom i wchodzić, dawać i przyjmować, i wymieniać idee i towary. Otwarte bramy uczą współżycia z ludźmi, zwłaszcza innymi od nas samych. Mury to zasady i przykazania, które pomagają nam utrzymać się na górze. Miastem może być nasza społeczność z Bogiem, nasza rodzina, nasze małżeństwo, nasza wspólnota, społeczność, nasza tożsamość, tożsamość człowieka wierzącego. Jeśli otoczymy to wszystko zasadami i przykazaniami Boga, utrzymamy te wszystkie sprawy z dala od przeciwnika, który przychodzi i atakuje trwałość naszej rodziny, naszej wspólnoty, naszej tożsamości. Tak jest nocą. Noc to szczególnie upatrzony czas do działania przez przeciwnika. Noc to czas złodziejstwa i bezprawia. Kiedy więc nastaje noc, zamykamy szczelnie nasze bramy, aby wróg się nie wdarł, by nie pokonał naszych murów i nie skradł nam naszej tożsamości, naszej wiary. Ale nie możemy być ani bezmyślnymi, ani zarozumiałymi w naszych zasadach. Niektórzy sądzą, że przesadna ostrożność jest dobra, że należy się całkowicie izolować od tych, o których wiemy, że mają odmienne od nas zrozumienie pewnych spraw. Jeśli jednak pozostawimy nasze bramy zamknięta bezustannie, nie wymieniając poglądów i doświadczeń z innymi, przestaniemy się rozwijać, staniemy się raczej ograniczonymi prostakami. Dlatego nasze mury potrzebują otwartych w dzień bram, by pozostać otwartym na idee i sugestie innych, by móc wymieniać doświadczenia, które będą kształtować i rozwijać naszą społeczność z Bogiem, szczęście naszej rodziny, wspólnoty i naszą tożsamość- tożsamość człowieka wierzącego; dzięki otwartym bramom możemy się nauczyć jak kochać i współistnieć z innymi ludźmi zachowując jednocześnie własną tożsamość i szanując tożsamość tamtych. O jak dobrze jeśli twoje miasto- twoja rodzina, twoja społeczność i twoja duchowość ma mocne mury z właściwie funkcjonującymi bramami, dzięki czemu bezpiecznie możesz chronić swą tożsamość, chronić wszystko to, co jest najcenniejsze, a jednocześnie pozwalają ci być otwartym na innych, aby dawać i przyjmować, uczyć innych i uczyć się od innych. Święto 10 Tewet (Asara BeTewet) to doskonały czas, aby obejść nasze mury i sprawdzić czy dobrze strzeżemy mury naszej tożsamości przed zgubnymi wpływami z zewnątrz, to czas na naprawianie wyłomów w murze i sprawdzanie czy nasze bramy funkcjonują jak należy.
Hatikvah.pl
|




Symbolika murów w Biblii bywa wielowątkowa, tutaj chcemy się
odnieść do ich roli ochronnej. W tym sensie mury odnoszą się do
naszego jestestwa i tego co stanowi o naszej tożsamości, zwłaszcza
tożsamości duchowej.